Strona główna

Franek WANTED !!!



Poszukiwany chłopiec w wieku ok. 16 lat, ma ok. 185 cm wzrostu, szczupły. Znaki szczególne: kręcone włosy, przenikliwy głos a co za tym idzie śmiech, ma beke dosłownie ze wszystkiego. Zamordował z premedytacją koło od RIKSZY, zrobił z niego ósemkę, przy okazji wyrwał parę szprych. Zamiast ratować koło, przeprowadzając reanimację przy użyciu młotka, wywalił je na kibel.(ale oponę i dętkę i kilka śrubek uratował:) I CHWAŁA MU ZA TO!!! Poszukiwany żywy lub trochę mniej żywy. Nagroda za odnalezienie tego niebezpiecznego kryminalisty przyjdzie pocztą. W razie widzenia podejrzanego proszę dzwonić pod darmową infolinię 0-700-772-772 ZADZWOŃ OOOOOOOOOOU :). Nasze wykwalifikowane sekretarki pomogą w razie potrzeby i spełnia każdą zachciankę.
Tak, tak, tak mogło być!!! Byłem poszukiwany przez parę dni przez SZEFA RIKSZ, jego żonkę i wszystkich jej ziomalków!!! Złamałem odwieczną zasadę tego zgromadzenia. Byłem nieposłuszny wobec szefa i jego firmy. A wiecie co zrobiłem!? ( JEŚLI JESZCZE SIĘ NIE DOMYSLACIE TO ALBO NIE CZYTACIE CAŁEGO NEWSA ALBO JESTEŚCIE za przeproszeniem DEBILAMI :)
Zapowiadał się świetny dzień. Słonko mocno świeciło i ogrzewało nagie ciałka na plaży. Panie TOPLESS paradowały po bulwarku. Doskonały dzień na zarobienie 3 dyszek. No hop siup do wypożyczalni riksz, zapłaciłem 23 zyble za wypożyczenie i wsiadam na mojego rumaka, i zapierniczam na bulwar. Spotkałem Grzesia i jego bandę FAKTOWĄ( od takiej durnej gazety , która sprzedawali). Wiozłem ich na rikszy i razem wrzeszczeliśmy, jeździliśmy i sprzedawaliśmy gazetkę. Nawet nieźle nam szło!!! Potem przewiozłem Agatkę i Milkę. Następnie parę ludziska aż przyszedł czas na ten pechowy kurs. Byłem na końcu bulwarku i wiozłem faceta i facetkę z dwoma niemowlakami. Słodki widok( niemowlaki słodko wyglądały bo facetka niczego sobie:). Dobra to jadę, już ma w druga stronę jechać kiedy nagle coś się stało, oni wypadli z miejsc, riksza przechyliła się na prawą stronę i tworzyła z płaszczyzną powierzchni kąt ostry o mierze 34 stopni(jednak Mikołajczyk mnie czegoś nauczyła:). Zacząłem przepraszać klientów z całych sił ale jeszcze nie wiedziałem co się stało. Ze siadłem z rikszy i patrzę KUR . . !!! Z Prawego koła zrobiła się ósemeczka. Ale bardziej szkoda mi było tych niemowlaków , które strasznie ryczały, niż tego gównianego koła. Pożegnałem z uczuciem w głosie klientów( SPIER . . . . . . . . ) i w pełni zdrowia na umyśle usiadłem na betonie koło rikszy , i zacząłem wcinać kanapkę. Ten stres doprowadził mnie do stanu totalnego niedożywienia. Po krótkiej przerwie przepchałem riksze do zajezdni, która znajdowała się naprzeciwko przyszłego Muzeum Marynarki Wojennej. Na miejscu mnie opierniczył jeden przemądrzały blondasek na rikszy, strasznie przemądrzały donosiciel, ale ja maiłem Gdzieś jego słowa. Szybko zdjąłem oponę z koła żeby się nie przekrzywiała. Zadzwoniłem do SZERYFA. On kazał mi zatargać riksze jakiś 1,5 kilosa do magazynu. Nawet nie chciał mi pomóc!!! Miałem dać mu nowe koło albo zapłacić mu za nie. Wolałem jakoś załatwić niż płacić miliony, które on by ode mnie chciał. Na szczęście Grzesiu ZIOMEK pomógł mi załatwić koło i zatargać riksze do magazynu. Wielkie Dzienks dal niego. Nazajutrz se wymyśliłem, że nie dam ani koła ani kasy Szefowi. To nie przeze mnie to koło się rozwaliło. We wszystkich rikszach koła były lekko scentrowane. Poza tym te fele to najgorsze gówna kupione na hali ale nie od Rusków , którzy w porównaniu z ta pechową felą sprzedawali towar luksusowy, tylko od jakiś Wietnamczyków. Tylko pozazdrościć temu szefowi skąpstwa i gustu. Wybrałem riksze z najmniej scentrowanymi kołami. A TU DUPA!!!. Taki mój los, przeznaczenie, zadecydowały o tym gwiazdy a tak wogule to przez MATRIX , który nas otacza , to Przez Agenta Smifa , który nagina rzeczywistość, to on spowodował mój wypadek!!! Jego wina ,jego wina, jego bardzo wielka wina:). Parę dni było spokoju, ale potem nad ranem zadzwoniła moja komórka, nowy numer, odebrałem, po chwili poznaje żonę szefa po głosie!!! I tak gada: Dzień Dobry jak tam nasze koło od Rikszy?? A ja szybko zakończyłem ta rozmowę naciskając czerwona słuchaweczkę. Potem jeszcze raz zadzwoniła ale nie odebrałem telefonu. W końcu puściła mi SMS-a o treści: Słuchaj kolego masz czas do wieczora żeby przywieść koło pamiętaj że podpisywałeś oświdczenię a jak nie to sami je odbierzemy Powodzenia. KURNA SZANBTARZ!!! No podpisywałem oświadczenie bo jak bym nie podpisał to bym nie pracował. PROSTE. A według oświadczenia wszystko co się stanie z rikszą po wypożyczeniu idzie na moja odpowiedzialność. Tera się przekonałem czemu ludzie tak nienawidzą swoich szefów i ich żon. Na szczęście moja mamusia zadzwoniła do nich i im nawtykała. Przynajmniej się odwalili ode mnie na jakiś czas :). Na riksze już nie chodzę. Moje marzenia o BMX się rozpływają. Nie będzie szmalcu. Powoli zaczynam nienawidzić tego systemu , w którym najważniejsze są pieniądze. Kto nie ma zielonych ten nie istnieje, jest anonimowy i nikt się nim nie interesuje, inni maja go w dupie. Kto ma kasę ten rządzi, zawsze tak było i chyba będzie. A kto nie ma ten haruje jak wół 12 godzin dziennie za marne grosze. Może jeszcze zarobię przez te wakacje ale coraz gorzej z tym. Jeśli znacie jakieś namiary na robótkę to dajcie mi znać. PROSZĘ WAS!!! Chcem mieć BMX bo inaczej, inaczej się powieszę. W tej chwili mowie poważnie!!! Zacytuje słowa pewnego BMX’siarza : „ Wiem tylko , że dla mnie bmx jest światem, do którego nie ma wstępu zawiść, zakłamanie i chora rywalizacja. Jeżdżę lylko dla siebie i frajdy. Niezależnie od wieku i reumatyzmu, bmx będzie dla mnie czystą zajawką, w której będę się realizował o każdej porze dnia i nocy… czego i wam życze.” ALLELUJA !!! Też tak myślę :).
Joł przez ostanie dwa dni pracowałem jako roznosiciel Faktu i zarobiłem koło 13 zybli. Jeszcze nie mam tych pieniędzy. Rozwaliłem torbę ZUZUNI. Robię se książeczkę zdrowia i robię badania kału. Już 3 badania zrobiłem i w piątek mam wyniki ale ich nie odbiorę bo jadę na tydzień do JURATY. Zapomnę o codziennych problemach i wypocznę a przy okazji OPALĘ SIĘ !!! Będę SEXY :). Joł ZUZUNIA z MARIOLĄ I GRUBYM jutro wyjeżdżają a Agatka wyjechała z Misia na podryw do Grecji :D więc mi się też należy przynajmniej tydzień spokoju :D Więc udanych wyjazdów :D

Joł takie ODLOTOWE logo będzie miała moja PRYSZŁA KOSZULKA :D
lucky-franek 2004-07-28 18:31:30
skomentuj (8)